kręciliśmy teledyski
Dodane przez czarli dnia Kwiecień 14 2009 14:13:15

Jak zapewne wiedzą stali odwiedzający naszą stronkę, AMF Creatyvni zajmują się nie tylko produkcją filmów fabularnych. Nie dość wspomnieć o naszych początkach i reportażach "Szkoła, jakiej nie znacie" czy "Zjazd informatyków", tym razem postanowiliśmy sprawdzić się w całkiem innym typie filmu, a mianowicie w teledysku, a natchnęła nas do tego możliwość współpracy z profesjonalnym studiem filmowym ProKadr, który dowiedziawszy się o naszej skromnej działalności zwrócił się do nas z niecodzienna prośbą... A co z tego wyszło...

Treść rozszerzona

Jak zapewne wiedzą stali odwiedzający naszą stronkę, AMF Creatyvni zajmują się nie tylko produkcją filmów fabularnych. Nie dość wspomnieć o naszych początkach i reportażach "Szkoła, jakiej nie znacie" czy "Zjazd informatyków", tym razem postanowiliśmy sprawdzić się w całkiem innym typie filmu, a mianowicie w teledysku, a natchnęła nas do tego możliwość współpracy z profesjonalnym studiem filmowym ProKadr, który dowiedziawszy się o naszej skromnej działalności zwrócił się do nas z niecodzienna prośbą... A co z tego wyszło...


Studio ProKadr z Białegostoku do paru lat zajmuje się kręceniem różnych uroczystości, a także teledysków dla mniej lub nawet niekiedy bardziej znanych zespołów i wykonawców. Do nakręcenia wideoklipu jednego z tych pierwszych, ProKadr zdecydował się zaprosić ekipę AMFC.


Creatyvni zgodzili się przyjąć tą ofertę głównie ze względu na atrakcyjność pracowania z profesjonalistami, uznanymi w branży, jak również okazję obcowania i co więcej korzystania z ich, nie mniej profesjonalnego sprzętu. Co do samej treści, jak i tym bardziej formy, materiałów zarejestrowanych dzięki tym sprzętom, nie chcielibyśmy za bardzo się rozwodzić, najważniejsze było dla nas uzyskanie nowego, cennego doświadczenia.


Z reporterskiego obowiązku dodać jednak wypada, że piosenka do wideoklipu nosi nazwę "Drogi mój Teściu" , a śpiewana jest przez Adama Chrolę. Teledysk miał już swoją premierę telewizyjną, między innymi w TV Silesia, a kręcony był w całości na terenie Mrozów, między innymi na tzw. kopalni, Rezerwacie Rudka, a także w Gminnym Centrum Kultury oraz klubie "Incognito", w rolę tytułowego teścia wcielił się natomiast Stefan Oliński, również mieszkaniec Mrozów.