Pokazy w Warszawie
Dodane przez czarli dnia Kwiecień 26 2009 15:49:44
W ostatni Czwartek, 23 kwietnia o godzinie 20 AMF Creatyvni mieli okazje zaprezentować swój najnowszy film - 5 koło u wozu w jednym z Warszawskich Liceów. W kameralnej atmosferze szkolnej salki teatralnej oraz miłym towarzystwie spędziliśmy wspólnie ponad godzinę na samym seansie, a już po samej projekcji była możliwość dyskusji na temat tego co się podobało a co nie pasowało filmie. Na nasze szczęście, w znaczącej przewadze były opinie pozytywne. A wszystko to w większości dzięki jednej z Creatyvnych - Magdzie Stelmaszczyk, uczennicy tego właśnie LXXXVI Liceum Ogólnokształcącego im. Batalionu "Zośka" za sprawą której ta projekcja mogła dojść do skutku.

Treść rozszerzona
W ostatni Czwartek, 23 kwietnia o godzinie 20 AMF Creatyvni mieli okazje zaprezentować swój najnowszy film - 5 koło u wozu w jednym z Warszawskich Liceów. W kameralnej atmosferze szkolnej salki teatralnej oraz miłym towarzystwie spędziliśmy wspólnie ponad godzinę na samym seansie, a już po samej projekcji była możliwość dyskusji na temat tego co się podobało a co nie pasowało filmie. Na nasze szczęście, w znaczącej przewadze były opinie pozytywne. A wszystko to w większości dzięki jednej z Creatyvnych - Magdzie Stelmaszczyk, uczennicy tego właśnie LXXXVI Liceum Ogólnokształcącego im. Batalionu "Zośka" za sprawą której ta projekcja mogła dojść do skutku.


Żelazna delegacja Creatyvnych w składzie Radek Krążala i Michałowie Bieńkowski oraz Gołębiowski, wzmocniona dodatkowo już na miejscu o Cezarego i Emile Szeląg oraz rzeczoną wcześniej Magdę Stelmaszczyk skonfrontowała swoje dzieło - efekt zeszłorocznych wakacji, z gustami stołecznej publiczności.


Wyszło całkiem nieźle, pomijając już drobny fakt, że na widowni zasiadały w większości klasowe koleżanki Magdy, które dość żywiołowo reagowały na każde pojawienie się na ekranie filmowego Robina, czyli Czarka Szeląga, a prywatnie - chłopaka Magdy. Z czasem do łask publiczności weszła również postać Jarka, znanego w realu jako Michał Bieńkowski.

Po zakończeniu projekcji filmu był czas na krótką wymianę wrażeń, które, mimo początkowych obaw, były w większości pozytywne. Podobała się muzyka, gra aktorska, montaż oraz komediowy wątek Marcina i Eweliny granych przez Piotra Bogusza i Monikę Ćwik. Mankamentami niewątpliwie było niekiedy fatalne udźwiękowienie, oraz dłużyzny na niektórych scenach. Mimo to jednak, nikt wychodzący z sali nie miał niezadowolonej miny.


Foty:



Magda - Sprawczyni całego zamieszania





W ciemnym kinie...





Od lewej: Michał Gołębiowski, Emila Szeląg, Michał Bieńkowski, Czarek Szeląg, Magda Stelmaszczyk, Radek Krążała



* A M F * C R E A T Y V N I * 2 0 0 9 *